
– Polonia ma wszystkie argumenty, by się odbudować i pokazać w derbowym meczu. To na pewno wartościowy zespół. To znakomita okazja, by przełamać złą passę – mówi przed niedzielnymi derbami z Ruchem Chorzów Marek Szyndrowski, który jak mało kto zna atmosferę starć o prym w regionie. Były zawodnik zarówno Polonii, jak i Ruchu ocenia szansę obu zespołów. I wspomina swoje występy w barwach Polonii.
Emocje powoli sięgają zenitu, a kibice odliczają już ostatnie godziny do niedzielnego derbowego starcia z Ruchem Chorzów. Przy Piłkarskiej 8 napisany zostanie kolejny rozdział Najstarszych Derbów Śląska, które nie tylko w Bytomiu i Chorzowie wzbudzają gigantyczne emocje. Przed niedzielnym prestiżowym pojedynkiem rozmawialiśmy z Markiem Szyndrowskim, który piękną klamrą spina oba kluby.
Były obrońca ma na swoim koncie 161 spotkań w barwach Niebieskich, a do tego dołożył 26 występów w szeregach Królowej Śląska. 45-latek w Niebiesko-Czerwonej koszulce występował na poziomie drugiej ligi jeszcze przy Olimpijskiej.
– Oba kluby łączy charakter ludzi, którzy w nich pracują. Do tego dochodzi atmosfera wokół klubów i podejście ludzi, którzy oddaliby wszystko, by funkcjonowało to jak najlepiej. Mam bardzo dobre wspomnienia z gry w Polonii Bytom – zapewnia Szyndrowski, który nie podejmuje się wskazywania faworyta przed derbową potyczką.
Oba zespoły przeżywają spore problemy u progu rundy wiosennej Betclic 1. Ligi. Niebiescy przełamali się w ostatniej kolejce, gdy sięgnęli po pełną pulę w wyjazdowym starciu ze Stalą Rzeszów triumfując 1:0. W dodatku dokonali tego, grając w osłabieniu.
Większy dreszczyk emocji. “Atmosferę derbów czuć w powietrzu”
– To co stało się w Rzeszowie będzie bardzo motywujące wśród zawodników i całego sztabu Ruchu. Grając w osłabieniu strzelili bramkę i dowieźli korzystny wynik do końca. Przyjadą optymistycznie nastawieni na to derbowe starcie – nie ma wątpliwości Szyndrowski, który uważa, że Polonia nie stoi na straconej pozycji. A okoliczności i cała otoczka mogą wyzwolić tylko dodatkowe, pozytywne emocje. Bytomianie czekają na premierowe zwycięstwo pod wodzą trenera Patryka Czubaka.
– Zmiana trenera, do której doszło w taki, a nie inny sposób, może mieć na to wszystko wpływ. Ale nie wierzę, że do takiego meczu piłkarze podejdą w inny sposób. Polonia ma wszystkie argumenty, by się odbudować i pokazać w derbowym meczu. To na pewno wartościowy zespół. To znakomita okazja, by przełamać złą passę – uważa były obrońca, który na swojej skórze wielokrotnie przeżył atmosferę derbowych pojedynków. Rządzą się one swoimi prawami? To nie jest wyświechtane stwierdzenie.
– Na pewno się to czuję, derby to są derby. Oczywiście, jest to w pewien sposób rozdmuchane i często zależy od indywidualnego podejścia wśród zawodników. Ale jeśli ktoś pochodzi z tego regionu, to odczuwa to zupełnie inaczej. Czuć derbową atmosferę w powietrzu i w szatni. Sporo się o tym mówi i to przemawia nawet do obcokrajowców, czy zawodników z innych regionów kraju. Czuć, że to coś ważnego dla kibiców. To wyjątkowy mecz i adrenalina jest na pewno inna niż przed innym spotkaniem – nie ma wątpliwości.
A jakim wynikiem zakończy się niedzielne starcie? Szyndrowski typuje remis 1:1.
– Rzadko kiedy zdarza się, by w derbach ktoś był wyraźnym faworytem. Gra u siebie daje pewną przewagę choćby w postaci kibiców, ale sytuacja w tabeli również często nie gra roli. Czasem zdarza się, że ktoś walczy o mistrzostwo i może przegrać z rywalem z dołu tabeli. To nie ma znaczenia. Ciężko tu wskazać faworyta. Nie odważyłbym się o to pokusić – zakończył Marek Szyndrowski.
Pierwszy gwizdek w niedzielne popołudnie przy Piłkarskiej 8 wybrzmi o godz. 14.30. W pierwszej potyczce z Ruchem w tym sezonie na Superauto.pl Stadionie Śląskim padł remis 1:1.





![[Betclic 1. liga] Konferencja prasowa po meczu Puszcza Niepołomice - Polonia Bytom](https://i.ytimg.com/vi/LRTWx4zbBv4/default.jpg)
























