
Szymon Kądziołka od 1 lipca 2026 roku reprezentować będzie barwy Polonii Bytom. 19-latek związał się z naszym klubem kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2028 roku z opcją rocznego przedłużenia.
19 lat i ponad 70 występów na poziomie Betlic 1. ligi, występy w narodowych kadrach młodzieżowych, zainteresowanie klubami z zagranicy – tak w skrócie opisać można Szymona Kądziołkę, który od 1 lipca 2026 roku zostanie piłkarzem Polonii.
Między innymi tego, co przekonało utalentowanego zawodnika do wyboru właśnie Królowej Śląska dowiecie się z poniższej rozmowy.
Szymon, co przekonało Cię do tego, żeby związać się z Polonią, bo media aż huczały od informacji na Twój temat i raczej na brak propozycji nie mogłeś narzekać…
Tak, propozycji rzeczywiście było sporo, ale zdecydowałem się na Polonię Bytom, bo od pierwszego momentu, kiedy się tu pojawiłem, poczułem bardzo pozytywną aurę. Odczułem, że klub chce jak najlepiej dla mnie, chce, żebym się rozwijał i doszedłem do wniosku, że będzie to dla mnie najlepsze miejsce.
Podpisanie umowy z półrocznym wyprzedzeniem, to też wyraz dużego zaufania.
Rzeczywiście, zarówno mojego wobec klubu, jak i odwrotnie. Mogę powiedzieć, że chciałem podpisać umowę wcześniej, żeby ostatnie pół roku spędzić w Stali z czystą głową.
Wspomniałeś, że wydaje Ci się, że to miejsce jest dobre dla Twojego rozwoju i skoro podjąłeś taką decyzję, to jesteś o tym przekonany, więc zostając przy tej kwestii: gdzie dostrzegasz u siebie największe pole do poprawy?
Na pewno chciałbym poprawić grę w defensywie, ale chciałbym również dopracować aspekty w ataku i patrząc na styl gry w Polonii Bytom na pewno mogę to zrobić.
Każdy młody – i nie tylko – zawodnik, ma nad czym pracować, ale jakie są Twoje największe atuty?
Moimi atutami, jest gra w ataku wizja przestrzeni gry i czuję, że mam dobre podanie i drybling.
To miejsce chyba może Ci sprzyjać. Pamiętam mecz z sierpnia, kiedy Stal – jako jedyny zespół w lidze – wygrała na P8, a Ty zanotowałeś asystę…
Pamiętam ten mecz i wspomnienia mam miłe, ale wtedy nic nie było wiadome odnośnie do mojej przyszłości. Liczę na to, że tych miłych wspomnień będzie jeszcze więcej.
Jesteś wychowankiem Stali Rzeszów, w barwach której rozegrałeś 73 mecze w lidze na poziomie centralnym. Na pewno z Rzeszowa wynosisz dużo fajnych momentów, bo spędziłeś tam mnóstwo czasu i Stal w znacznym stopniu Cię ukształtowała?
W Stali zacząłem grać jako dziecko, mając 6-7 lat. Tych dobrych momentów nazbierało się rzeczywiście sporo i nie da się ukryć, że wiele temu miejscu zawdzięczam.
Twój debiut w pierwszym zespole miał miejsce 8 kwietnia 2023 roku. Czy to, z tych wszystkich meczów, które rozegrałeś jest spotkanie szczególne dla Ciebie? Czy może są spotkania, do których wracasz z jeszcze większym uśmiechem i mógłbyś nam o nich opowiedzieć?
Debiut, to jeden z najlepszych momentów…
… to był mecz z Zagłębiem Sosnowiec?
Dokładnie, z Zagłębiem Sosnowiec w Wielką Sobotę. Wydaje mi się jednak, że chętniej wracam jednak do meczu z Chrobrym Głogów i bramki w 103 minucie na wagę zwycięstwa.
A to nie była też czasem Twoja pierwsza bramka w pierwszym zespole?
Tak, to był właśnie ten moment.
Jesteś cały czas młodym zawodnikiem, ale zdradziłbyś nam kto był Twoim piłkarskim idolem dekadę temu, gdy tak naprawdę dopiero zaczynałeś swoją przygodę z piłką?
Neymar i Paul Pogba.
Mecze ligowe to jedno, ale sukcesywnie przechodzisz przez kolejne szczeble narodowych kadr młodzieżowych. W październiku zadebiutowałeś w kadrze do lat 20. Czy te mecze z orzełkiem na piersi, to jest coś wyjątkowego?
Te występy są wyjątkowe i trudno je porównać do czegokolwiek innego. Mecze w kadrze niosą ze sobą dużą odpowiedzialność, ale jednocześnie budzą we mnie poczucie dumy i zawsze bardzo na nie czekam.
Występ w kadrze „dorosłej” to cel, do którego zmierzasz, czy może masz inne cele – nie tylko na najbliższy czas?
Wydaje mi się, że jak każdy chciałbym zagrać w pierwszej kadrze i to z pewnością jeden z moich głównych celów.
Jesteś profesjonalnym piłkarzem, ale czy piłka nożna, to takie 100 procent Twojego życia, czy masz może przestrzeń, kiedy odcinasz się i zapominasz o tym wszystkim, skupiając się na czymś innym?
Piłka, to w 90 procentach moje życie. Odskocznią na pewno są spotkania ze znajomymi.
Wiadomo, że zagościsz tutaj za pół roku, ale znasz kogoś z obecnej szatni Polonii?
Znam Oliwiera Kwiatkowskiego, z którym spotkałem się w październiku na meczu kadry i przegadaliśmy sporo czasu.
Kończymy naszą rozmowę, za chwilę wrócisz do Rzeszowa i znając Twoją ambicję przez najbliższe pół roku będziesz tam zostawiał całe serce…
Zdecydowanie. Stal cały czas może awansować, jest po pierwszej rundzie na dobrej pozycji wyjściowej i ja chcę pomóc jej do samego końca mojego kontraktu.
Na Stal zapewne będziesz zerkał ze szczególnym sentymentem nawet, kiedy rozpoczniesz grę w naszych barwach?
Do końca życia będę zerkał w stronę Stali z dużym sentymentem.
Dziękuję i do zobaczenia za niecałe pół roku.
Do zobaczenia!






![[Skrót meczu] Polonia Bytom - ŁKS Łódź (2:3)](https://i.ytimg.com/vi/J4uAQXTT_oI/default.jpg)

![[Betclic 1. liga] Konferencja prasowa po meczu Polonia Bytom - ŁKS Łódź (2:3)](https://i.ytimg.com/vi/FGGwNH515dE/default.jpg)





















