
Pora na pierwszą delegację w tym sezonie. W piątek udajemy się do Łodzi, by zmierzyć się z tamtejszym Łódzkim Klubem Sportowym. Gospodarze czekającego nas starcia są podrażnieni po pierwszym meczu i zrobią wiele, by przed własną publicznością dopisać do swojego dorobku trzy punkty. My wierzymy w naszych zawodników. Początek meczu w piątek (31 lipca) o godzinie 18:00. Transmisję ze spotkania śledzić będzie można w aplikacji TVP Sport oraz na stronie sport.tvp.pl.
Okolice przełomu lipca i sierpnia to czas wyjazdu do Łodzi. Taki wniosek można wysnuć po analizie terminarza rozgrywek Betclic 1. ligi. W ubiegłym sezonie również w tym czasie gościliśmy na Stadionie Króla, chociaż o ubiegłorocznym spotkaniu chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Zresztą Łódzki Klub Sportowy w poprzedniej kampanii napsuł nam sporo krwi. Wysoka porażka w Łodzi, a w rewanżu bolesne 2:3 sprawiły, że do spotkania z Łódzkim Klubem Sportowym podopieczni Konrada Geregi podejdą mocno zmotywowani i za wspomniane potyczki chcieliby się zrewanżować.
Skoro padło nazwisko naszego szkoleniowca, to z pewnością będzie to dla niego mecz o wyjątkowym znaczeniu. Ostatnie dwa lata bowiem spędził w Łodzi, prowadząc rezerwy ŁKS-u. Zna więc specyfikę tego klubu, zna też zawodników. Mecze z byłym pracodawcą zawsze wyzwalają dodatkową nutkę motywacji i tak też będzie zapewne w piątkowy wieczór. – Spędziłem w Łodzi dwa lata, utożsamiałem się z tym klubem, ale teraz chcę, żeby Polonia Bytom wygrywała i to jest mój cel – mówił trener Gerega na konferencji prasowej po premierowym meczu z Wartą Poznań.
Spotkanie z beniaminkiem musiało podobać się kibicom. Zwroty akcji, sporo bramek, ale przede wszystkim trzy punkty, które powędrowały na konto Królowej Śląska. Nie mielibyśmy nic przeciwko, żeby w piątek około 20 nasz dorobek ponownie wzbogacił się o pełną pulę. Pora na dobrze znany slogan – ale łatwo nie będzie.
Łódzki Klub Sportowy zaczął sezon z niedosytem. Remis w Siedlcach z Pogonią z pewnością nie spełnia aspiracji drużyny prowadzonej przez Grzegorza Szokę. Statystyki strzałów, strzałów celnych, rzutów rożnych czy nawet posiadania piłki przemawiały za ŁKS-em, ale w najważniejszej ze statystyk padł remis. To musiało podrażnić łódzki zespół, który przed meczem z Polonią będzie miał jeden cel – zwycięstwo.
Mamy przeczucie, że w piątek na boisku sporo się wydarzy. W przeszłości więcej powodów do radości mieli Bytomianie, którzy triumfowali 22 razy, przy 15 zwycięstwach Łódzkiego Klubu Sportowego.
Ciekawostki o ŁKS-ie:
- ŁKS, podobnie jak Polonia, ma na koncie dwa tytuły mistrza Polski;
- kiedy Polonia sięgała po swój pierwszy tytuł mistrza Polski zdystansowała Łódzki Klub Sportowy dzięki lepszemu stosunkowi bramek;
- na swoje pierwsze mistrzostwo klub z Łodzi czekał od tego momentu jeszcze cztery lata;
- w szeregach mistrzowskiej ekipy z 1958 roku znajdował się Wiesław Jańczyk, który kilka lat wcześniej zdobył mistrzostwo Polski… jako koszykarz (1953)! Co ciekawe, mając 23 lata zaczął dzielić czas pomiędzy obie dyscypliny, by kilka lat później skupić się wyłącznie na piłce nożnej. Jako piłkarz wystąpił nawet w jednym meczu reprezentacji Polski (1957, towarzyskie spotkanie z Bułgarią);
- w Ekstraklasie ŁKS spędził 66 sezonów.
Betclic 1. liga – 2. kolejka
ŁKS Łódź – Polonia Bytom
Piątek (31 lipca 2026), godz. 18:00
Transmisja: sport.tvp.pl.
*
Sędzia główny: Grzegorz Kawałko.
Sędziowie asystenci: Artur Zakrzewski, Dawid Nitka.
Sędzia techniczny: Mateusz Stępniak.
Sędziowie VAR: Marcin Kochanek, Mateusz Jenda.
*
Sponsor tytularny ligi, firma Betclic zwycięstwo Polonii Bytom wycenia po kursie4 4.60, natomiast w przypadku zwycięstwa gospodarzyt za jedną postawioną złotówkę można otrzymać 1.68. Remis to również stawka na poziomie 3.90. Typując wynik meczu, pamiętaj, że możesz wesprzeć Polonię Bytom! Wystarczy wejść TUTAJ i zagrać z kodem PBO1920. Szczegóły oferty znajdują się na stronie Betclic.






























