
W meczu 26. kolejki Betclic 1. ligi Polonia Bytom zremisowała z GKS-em Tychy 1:1. Bramkę dla Niebiesko-Czerwonych zdobył w 1. minucie spotkania Oliwier Kwiatkowski. Po zmianie stron wyrównał Damian Kądzior.
Zarówno GKS Tychy jak i Polonia Bytom w tym roku jeszcze nie zasmakowały zwycięstwa. Nic więc dziwnego, że rozgrywane w sobotni wieczór starcie przy Piłkarskiej 8 w Bytomiu miało temperaturę nieco wyższą niż można było się spodziewać tego kilka miesięcy wcześniej. Dowody? Zaledwie 30 sekund potrzebował Oliwier Kwiatkowski, by po niefortunnym wybiciu piłki przez Luisa Da Silvę świetnym uderzeniem sprzed pola karnego otworzyć wynik spotkania.
Po szybkim otwarciu optyczna przewaga należała do Królowej Śląska, jednak pomimo iż podopieczni Patryka Czubaka dyktowali warunki gry i prezentowali intensywny futbol nie tworzyli sobie klarownych podbramkowych sytuacji.
Bramkarze przez dłuższy czas zbyt wiele pracy nie mieli w przeciwieństwie do sędziów VAR, którzy dwukrotnie sprawdzali potencjalne rzuty karne dla Tyszan. Najpierw w 7. minucie, kiedy Daniel Rumin padł w polu karnym po walce o piłkę z jednym z naszych obrońców, a potem w 29. minucie, gdy bliżej przyglądano się zagraniu ręką przez Polonistów. W obu z wymienionych przypadków przekroczenia przepisów nie odnotowano.
W ostatnim kwadransie pierwszej połowy do głosu zaczęli dochodzić goście. W 38. minucie Damian Kądzior potężnie uderzył poza światłem bramki, a chwilę później w pole karne wpadł Rumin, ale do strzału nie doszedł.
To udało się po zmianie stron ponownie Kądziorowi, ale na posterunku znajdował się Wojciech Banasik. Odpowiedzieliśmy kilka minut później, ale strzał Kwiatkowskiego zatrzymał Jakub Mądrzyk.
Energia z jaką goście weszli w drugą część spotkania zwróciła się bramką, którą w 55. minucie zdobył wspominany już dzisiaj kilkukrotnie napastnik GKS-u – Kądzior.
Wyrównujące trafienie dodało Tyszanom wiatru w skrzydła. Bytomianie zdołali przetrwać trudniejszy moment i sami też wyczekiwali na pojawienie się okazji, po które mogliby zdobyć gola na wagę trzech punktów. Trzeba jednak było mieć się na baczności, bo i nasi rywale nie mieli zamiaru zadowalać się jednym oczkiem.
Ostatecznie jednak, chociaż w pewnym momencie ciężar gry przesuwał się z jednej strony na drugą pomiędzy Polonią a GKS-em padł remis 1:1.
26. kolejka Betclic 1. ligi
Polonia Bytom – GKS Tychy 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Oliwier Kwiatkowski (1’), 1:1 Damian Kądzior (55’)
Polonia: Banasik – Szymański, Azatskyi, Matić, Łabojko, Gajda (K), Michalski (55’ Sarmiento), Zieliński, Kwiatkowski, Andrzejczak (55’ Łukowski), Wojtyra (55’ Wołkowicz)
GKS: Mądrzyk – Da Silva, Łasicki (K), Lipkowski, Machowski, Keiblinger, Szpakowski, Błachewicz (82’ Krawczyk), Barański (67’ Reguła), Rumin (67’ Łysiak), Kądzior (82’ Listkowski)
Sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa)
Żółte kartki: Igor Łasicki (77’)
Frekwencja: 1513.





![[Betclic 1. liga] Konferencja prasowa po meczu Puszcza Niepołomice - Polonia Bytom](https://i.ytimg.com/vi/LRTWx4zbBv4/default.jpg)
























