
Za nami kolejne Najstarsze Derby Śląska. W rozegranym w niedzielne popołudnie meczu Polonia Bytom przegrała z Ruchem Chorzów 0:1 po bramce Daniela Szczepana.
To nie był zwykły mecz – to były derby. Dało się to odczuć jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Prezentacji towarzyszyły efektowne pokazy świetlne, a potem liczyliśmy już tylko na fajerwerki ze strony zawodników.
Stroną próbującą od pierwszych minut narzucić swój styl gry byli Poloniści. Już w 7. minucie niewiele brakło, a Tomasz Gajda zmusiłby do błędu Bartłomieja Gradeckiego. Goście próbowali odpowiedzieć trzy minuty później, gdy po rzucie wolnym i ogromnym zamieszaniu z 30 metra potężnie uderzył Andrej Lukić, jednak świetnie przy jego strzale zachował się Jakub Rajczykowski.
Nasz golkiper miał swoją drogą nieco więcej pracy niż jego odpowiednik po drugiej stronie boiska, jednak zarówno z uderzeniami Jakuba Jendryki (18. minuta) czy Daniela Szczepana (30.) radził sobie bardzo dobrze. Chyba szczególnie niebezpiecznie zrobiło się jednak w 21. minucie, kiedy długie podanie Szymona Szymańskiego otworzyło drogę do bramki Patrykowi Szwedzikowi. Ten jednak źle przyjął piłkę, stracił rytm biegu i niebezpieczeństwo zostało zażegnane.
Przez pierwsze trzy kwadranse na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Goście mogli jednak pochwalić się czterema strzałami w światło bramki. Ze strony Niebiesko-Czerwonych warto natomiast odnotować uderzenie Konrada Andrzejczaka w okolicach 30. minuty spotkania i główkowanie ponad poprzeczką Oleksandra Azatskyiego w doliczonym czasie gry.
Można było zacząć zastanawiać się, czy o trzech punktach nie zadecyduje jedno trafienie i jakby w myśl tej tezy w 47. minucie w niezłej sytuacji znalazł się Gajda próbując zmieścić piłkę przy krótkim słupku, ale ostatecznie futbolówka zatrzymała się na bocznej siatce.
Przez długi czas po obu stronach brakowało klarownych sytuacji. Aż do 71. minuty, kiedy zamieszanie w polu karnym wykorzystał Szczepan i po koźle umieścił piłkę w siatce.
Niebiesko-Czerwoni natychmiast rzucili się do odrabiania strat. Andrzejczak krótko po wznowieniu długo utrzymał się przy piłce, minął kilku rywali, po czym oddał strzał, jednak piłka odbiła się od słupka.
Nasi zawodnicy do ostatniego gwizdka szukali okazji, by wyrwać choć punkt, jednak ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gości.
24. kolejka Betclic 1. ligi
Polonia Bytom – Ruch Chorzów 0:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Daniel Szczepan (69’)
Polonia: Rajczykowski – Szymański, Azatskyi, Matić (78’ Stefański), Łabojko (71’ Kwiatkowski), Bakala, Michalski (65’ Apolinarski), Zieliński (71’ Wołkowicz), Andrzejczak, Gajda (K), Wojtyra (78’ Łukowski)
Ruch: Gradecki – Konczkowski, Lukić, Komor, Karasiński (87’ Preisler), Ventura (74’ Szwoch), Szymański (K), Nagamatsu (80’ Ceglarz), Jendryka, Szwedzik (87’ Rosół), Szczepan (74’ Kolar)
Żółte kartki: Komor (45+3’), Gradecki (77’)
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Widzów: 2200





![[Betclic 1. liga] Konferencja prasowa po meczu Puszcza Niepołomice - Polonia Bytom](https://i.ytimg.com/vi/LRTWx4zbBv4/default.jpg)
























