
Ostatni mecz rundy zasadniczej Betclic 1. Ligi i starcie z niedawnym wicemistrzem Polski, które wzbudza gigantyczne emocje. W niedzielny wieczór nie może cię zabraknąć przy Piłkarskiej 8. – Liczymy na wsparcie naszych kibiców przez 90 minut, pozytywna energia z trybun to jest coś, co w tym meczu może być kluczowe – zapewnia przed starciem ze Śląskiem Wrocław Tomasz Gajda. Pierwszy gwizdek arbitra wybrzmi o godz. 20.15.
Poloniści na finiszu rundy wiosennej Betclic 1. Ligi złapali “wiatr w żagle” i zdecydowanie poprawili sobie nastroje po serii nienajlepszych spotkań. W ostatnich trzech starciach podopieczni trenera Wojciecha Mroza dopisywali do swojego dorobku komplet punktów i w niedzielny wieczór w starciu ze Śląskiem Wrocław chcą potrzymać zwycięską passę.
– Zdecydowanie można powiedzieć, że to nie była łatwa runda. Najważniejsze z naszej perspektywy jest jednak to, że w ostatnim czasie potrafiliśmy się przełamać, a po tym przełamaniu utrzymać zwycięską passę. Mimo trudnego początku roku cały czas pozostajemy w grze o coś więcej w tym sezonie i chcemy dobrze zakończyć rundę przed własnymi kibicami – zapewnia przed meczem z wiceliderem pierwszoligowej tabeli Tomasz Gajda.
Niedzielnemu starciu przy Piłkarskiej 8 towarzyszyć będzie wiele smaczków. Wrocławianie mogą bowiem przypieczętować awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy, a zawodnicy Królowej Śląska wciąż liczą się w wyścigu o miejsce w barażach. Ścisk w czubie pierwszoligowej tabeli jest jednak ogromny, a podobny cel przyświeca co najmniej kilku zespołom.
– Zdajemy sobie sprawę, że w tym momencie nie wszystko zależy już od nas. Nie zmienia to jednak faktu, że w najbliższym meczu zrobimy wszystko, aby ponownie dać sobie szansę i w ostatniej kolejce nadal walczyć o baraże. Ostatnie zwycięstwa pokazują, że jako drużyna jesteśmy w bardzo dobrym momencie i do samego końca będziemy walczyć o nasz cel – zapewnia kapitan Polonii.
Pójść za ciosem i wskrzesić wspomnienia z jesieni
Przed ostatnim domowym meczem w rundzie zasadniczej kapitan Polonii ma dla kibiców jasny apel.
– Na pewno takie mecze są dla kibiców czymś wyjątkowym. Wciąż gramy o coś, a do Bytomia przyjeżdża przecież niedawny wicemistrz Polski, więc zapowiada się naprawdę ciekawe spotkanie. Jako drużyna oczywiście liczymy na wsparcie naszych kibiców przez 90 minut, pozytywna energia z trybun to jest coś, co w tym meczu może być kluczowe – podkreśla Gajda.
W pierwszej części sezonu Niebiesko-Czerwoni po meczu obfitującym w wiele emocji i zwrotów akcji triumfowali we Wrocławiu 3:2. To był jeden z najpiękniejszych momentów rundy jesiennej dla Polonistów, a wspomnienia krążyły w szatni Polonii w ostatnich dniach. Gajda poczynania kolegów oglądał wówczas z ławki rezerwowych.
– Wspomnienia przewijały się w rozmowach, bo są naprawdę wyjątkowe i warto do nich wracać. Wspominaliśmy zarówno fantastyczną bramkę Lucka Zielińskiego, jak i heroiczną obronę całej drużyny w końcówce spotkania. Osobiście patrzę na ten mecz trochę z innej perspektywy, ponieważ z powodu urazu nie mogłem wtedy wystąpić. Samo oglądanie meczu i przeżywanie tych emocji z ławki rezerwowych — a akurat udało się, że mogłem być wtedy razem z drużyną — było zupełnie innym doświadczeniem” – zakończył Tomasz Gajda.







![[Betclic 1. liga] Konferencja prasowa po meczu Polonia Bytom - Śląsk Wrocław](https://i.ytimg.com/vi/tc6WrW9urz0/default.jpg)






















