
W sobotę (22 listopada) o godzinie 19:30 kolejne piłkarskie emocje. Tym razem Królowa Śląska podejmie Stal Mielec. Transmisję ze spotkania śledzić będzie można za pomocą aplikacji TVP Sport, na stronie sport.tvp.pl oraz na antenie TVP 3.
Można pomyśleć, że reprezentacyjna przerwa trafiła się, gdy nabieraliśmy ponownie wiatru w żagle. Efektowne zwycięstwo nad klubem z Goczałkowic-Zdroju w STS Pucharze Polski, triumf ze Zniczem Pruszków i bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwo we Wrocławiu z pewnością sprawiły, że nasi zawodnicy zapomnieli o gorszym okresie. Z drugiej jednak strony ostatnie dwa tygodnie upłynęły naszym piłkarzom pod znakiem ciężkiej pracy, eliminowania mankamentów i ostrzenia apetytów na ostatnią prostą sezonu. Patrząc na wykonaną pracę o formę naszych piłkarzy jesteśmy spokojni.
***
Ligi nie było, ale rytm meczowy został zachowany. Niebiesko-czerwoni w „wolny weekend” zagrali sparing z ekstraklasowym Piastem Gliwice, który rozstrzygnęli na swoją korzyść po bramce Oskara Krzyżaka. Ciężar meczów sparingowych, to jednak coś innego niż walka o ligowe punkty. Tym bardziej, że nasz rywal – Stal Mielec, potrzebuje oczek, by uciec od strefy spadkowej i bez wątpienia zrobi wszystko, ażeby z Bytomia wyjechać z kompletem punktów.
– Mają może gorszy okres, ale jest to spadkowicz z Ekstraklasy, w Stali grają bardzo wartościowi zawodnicy, więc na spacerek nie ma co liczyć – przestrzega przed meczem Lucjan Zieliński, który swoją drogą we Wrocławiu zdobył bramkę, będącą jego pierwszym trafieniem na poziomie Betclic 1. Ligi.
– Jestem bardzo zadowolony, że ta bramka wreszcie wpadła. Cieszę się też z okoliczności, bo pochodzę spod Wrocławia – zauważa nasz wahadłowy.
***
Historia Stali sięga roku 1939. Najlepszy czas piłkarzy z Mielca to jednak lata 70-te. Wówczas klub, którego ikoną był król strzelców Mundialu ’74 Grzegorz Lato, dwukrotnie zdobył mistrzostwo Polski, wywalczył również wicemistrzostwo, a także zawędrował aż do ćwierćfinału Pucharu UEFA.
Lata 80-te to balansowanie na granicy pierwszego i drugiego poziomu rozgrywkowego. Najgorsze dopiero jednak czekało kibiców i klub. W drugiej połowie lat 90-tych pojawiły się spore kłopoty finansowe. Doszło nawet do tego, że zawodnicy nie wyszli do jednego z meczów, a kumulacja miała miejsce 12 czerwca 1997 roku, kiedy podjęto decyzję o wycofaniu drużyny z rozgrywek ligowych.
Już wtedy działało jednak zarejestrowane kilka dni wcześniej stowarzyszenie, które za cel postawiło sobie ratowanie Stali. Co prawda nie udało się od razu wystartować w lidze, ale już w sezonie 1998/99 klub wystartował w V-ligowej batalii, szturmem zwyciężając rozgrywki i awansując wyżej.
Od momentu reaktywacji Stal nie zaznała goryczy spadku (aż do maja sezonu 2024/2025) i wreszcie po kampanii Anno Domini 2019/2020 wróciła do elity. Tam zwykle plasowała się na miejscach w drugiej połowie tabeli, jednak dla wielu fachowców jej spadek był zaskoczeniem.
Stal może przypominać uśpionego lwa, który czeka na moment przebudzenia. Nie można bowiem spodziewać się, że Stal, która po raz ostatni wygrała pod koniec sierpnia, w pewnym momencie nie wróci na właściwą ścieżkę. Może jednak nie od najbliższej soboty?
***
17. kolejka Betclic 1. ligi
Polonia Bytom – Stal Mielec
Sobota (22 listopada), godz. 19:30
Transmisja: aplikacja TVP Sport, sport.tvp.pl, TVP3 – Multiliga.
—–
Sędzia główny: Piotr Rzucidło (Warszawa).
Sędziowie asystenci: Michał Pierściński, Jakub Olejniczak.
Sędzia techniczny: Paweł Wrzeszczyński.
Sędziowie VAR: Kornel Paszkiewicz, Marek Opaliński.
—–
Sponsor tytularny ligi, firma Betclic zwycięstwo Polonii Bytom wycenia po kursie 1.63, natomiast w przypadku zwycięstwa zespołu z Mielca za jedną postawioną złotówkę można otrzymać 4.70. Remis to stawka 4.10. Typując wynik meczu, pamiętaj, że możesz wesprzeć Polonię Bytom! Wystarczy wejść TUTAJ i zagrać z kodem PBO1920. Szczegóły oferty znajdują się na stronie Betclic.








![[Betclic 1. liga] Konferencja prasowa po meczu Polonia Bytom - Górnik Łęczna (2:2)](https://i.ytimg.com/vi/Tau9CKd5qxU/default.jpg)




















