
W niedzielę Polonia Bytom udaje się w delegację do Wrocławia. O godzinie 14:30 zmierzymy się z tamtejszym Śląskiem. To pierwszy pojedynek obu zespołów od niemal 15 lat. Transmisję ze spotkania przeprowadzi TVP Polonia oraz aplikacja TVP Sport.
Po ostatnim spotkaniu ze Zniczem Pruszków humory mamy zdecydowanie lepsze. Seria czterech ligowych meczów bez zwycięstwa z pewnością ciążyła piłkarzom, chociaż i styl i miejsce w tabeli powodów do paniki nie dawały. W większości meczów brakowało postawienia kropki nad i oraz nieodzownego szczęścia. Rzeczone sportowe szczęście, które trzeba rzecz jasna poprzeć umiejętnościami, dopisało nam w ubiegłą niedzielę, kiedy pokonaliśmy zespół z Pruszkowa 2:0.
Z całym szacunkiem do drużyny Znicza tym razem poprzeczka zawieszona będzie dużo wyżej. Staniemy w szranki z rywalem, który znajduje się praktycznie na przeciwległym biegunie, jeśli chodzi o układ ligowej tabeli. Śląsk, to ubiegłoroczny spadkowicz, niedawny wicemistrz Polski, który nie ukrywa swoich aspiracji i ma w planach jak najszybszy powrót do elity.
Póki co plasuje się na trzecim miejscu i… zdecydowanie lepiej punktuje u siebie niż na wyjazdach. Z delegacji wrocławianie wrócili dotychczas z 7 punktami, natomiast u siebie zdobyli 20 oczek. W domu Śląsk jeszcze w tym sezonie nie przegrał, punktami dzieląc się na starcie sezonu z Wieczystą Kraków i pod koniec września z Polonią Warszawa. To doprawdy imponująca statystyka potwierdzająca, że Polonistów czeka arcytrudne zadanie.
Niebiesko-czerwoni pokazywali już nieraz, że charakteru im nie brakuje, więc możemy spodziewać się walki do końcowego gwizdka.
***
Polonia i Śląsk zdążyły już za sobą zatęsknić. Po raz ostatni zmierzyły się bowiem niemal 15 lat temu, w sezonie 2010/2011. Wówczas i w Bytomiu i w stolicy Dolnego Śląska padł bezbramkowy remis. Zresztą w trzech ostatnich meczach obie drużyny nie robiły sobie krzywdy, dzieląc się punktami bez jakiejkolwiek zdobyczy bramkowej.
Po raz ostatni Królowa Śląska zakończyła spotkanie z ekipą z Wrocławia z tarczą wiosną 2006 roku. Jeszcze dłużej czekamy natomiast na wyjazdowy triumf niebiesko-czerwonych. Ten miał miejsce podczas kampanii 1997/98, gdy w meczu o punkty grupy zachodniej II ligi bytomianie wygrali 2:1.
Statystyki nie są więc może po stronie naszych piłkarzy, ale… liczby nie grają!
***
Najskuteczniejszym strzelcem Śląska jest Przemysław Banaszak, który w tym sezonie Betclic 1. ligi już 7-krotnie umieszczał piłkę w bramce rywali. Niewiele ustępują mu 24-letni Piotr Samiec-Talar oraz Damian Warchoł (obaj po 5 trafień).
W Łodzi do listy strzelców dopisał się Miłosz Kozak. Doświadczony ofensywny piłkarz na początku sierpnia dołączył do zespołu Śląska i szybko stał się ważnym elementem układanki trenera Ante Sminudzy.
A skoro wspomnieliśmy o ostatnim pojedynku ligowym wrocławian, to z pewnością będą mieli ochotę jak najszybciej o nim zapomnieć. I nie chodzi nawet o to, że przegrali, ale o fakt, że chociaż pierwsi zdobyli bramkę w ciągu zaledwie siedmiu minut od tej chwili stracili dwie, co przesądziło o ich porażce. Zwykle, gdy Śląsk otwierał wynik, nie kończył pojedynku z pustymi rękami.
– Podobne rzeczy w piłce mogą się zdarzać i my jako ludzie będący w tym sporcie nie lubimy tego. Takie rzeczy się zdarzają, ale istotne jest to, jak drużyna na to zareaguje – mówił dla oficjalnych mediów klubowych Śląska szkoleniowiec Simundza, który odniósł się również do naszej ekipy: – To bardzo zorganizowany zespół. Mogą grać trójką lub piątką obrońców. Tak samo w ofensywie – trójką lub czwórką zawodników. Są bardzo zdyscyplinowani taktycznie. Przygotowujemy się na nich. U siebie mają jeden typ murawy, a na wyjazdach grają na innych, a mimo to ich styl gry się nie zmienia. Będziemy gotowi. Dla nas każdy mecz jest wymagający. Szanujemy każdego przeciwnika i jego umiejętności. My też mamy jakość. Dla mnie istotne jest to, że drużyna wie, że może wygrać z każdym. Jeśli będziemy na odpowiednim poziomie i będziemy wiedzieli, jak chcemy zagrać, to powinno nam dobrze pójść w tym spotkaniu.
Królowa Śląska z pewnością również zagra o pełną pulę. Czy uda się ją zgarnąć dowiemy się w niedzielę około godziny 16:30. Transmisję ze spotkania śledzić będzie można za pomocą aplikacji TVP Sport, na stronie sport.tvp.pl oraz na antenie TVP Polonia.
16. kolejka Betclic 1. ligi
Śląsk Wrocław – Polonia Bytom
Niedziela (9 listopada), godz. 14:30
Transmisja: TVP Polonia oraz sport.tvp.pl
—–
Sędzia główny: Tomasz Marciniak (Płock).
Sędziowie asystenci: Krzysztof Nejman, Marcin Majewski.
Sędzia techniczny: Paweł Wrzeszczyński.
Sędziowie VAR: Marcin Szczerbowicz, Artur Aluszyk.
—–
Sponsor tytularny ligi, firma Betclic zwycięstwo Polonii Bytom wycenia po kursie 3.10, natomiast w przypadku zwycięstwa zespołu z Wrocławia za jedną postawioną złotówkę można otrzymać 2.13. Remis to stawka 3.60. Typując wynik meczu, pamiętaj, że możesz wesprzeć Polonię Bytom! Wystarczy wejść TUTAJ i zagrać z kodem PBO1920. Szczegóły oferty znajdują się na stronie Betclic.








![[Betclic 1. liga] Konferencja prasowa po meczu Polonia Bytom - Górnik Łęczna (2:2)](https://i.ytimg.com/vi/Tau9CKd5qxU/default.jpg)




















