O trzech takich… co grało w Chojnicach. Zawodnicy Polonii z Chojniczanką w tle

Przed zespołem Polonii Bytom sobotni mecz z Chojniczanką Chojnice. Dla kilku zawodników z kadry trenera Łukasza Tomczyka mecz z tegorocznym spadkowiczem z Fortuna 1. Ligi będzie niejako powrotem do przeszłości, bowiem w swoim piłkarskim CV mają na koncie grę w zespole z Chojnic.

 

W sztabie szkoleniowym Królowej Śląska trwa dobór wyjściowej jedenastki na sobotnie spotkanie ligowe. O swoją obecność od pierwszej minuty na boisku przy ul. Piłkarskiej walczą m.in. Łukasz Zejdler, Daniel Ściślak oraz Filip Żagiel. Tak się składa, że każdy z wymienionych zawodników w przeszłości występował już w zespole naszego sobotniego rywala. Zapytaliśmy zawodników o ich wspomnienia z czasów pobytu w Chojnicach.

 

Filip Żagiel jako zawodnik klubu z Chojnic. Fot. Chojniczanka Chojnice

Jako pierwszy do Chojniczanki w ostatnim czasie trafił Filip Żagiel. Miało to miejsce na początku 2019 roku. 20-letni wówczas zawodnik został do klubu z północy Polski wypożyczony z Górnika Zabrze. – Sytuacja z wyborem Chojnic jako następnego klubu była bardzo prosta – zdradza kulisy swojego przejścia Filip, po czym dodaje – Zadzwonił menadżer i powiedział, że zainteresowana mną jest pierwszoligowa wówczas Chojniczanka. Jako zawodnik rezerw Górnika nie namyślałem się długo, spakowałem i pojechałem. Ze swoją drużyną Filip Żagiel zakończył sezon 2018/2019 na przyzwoitym, dziesiątym miejscu w tabeli Fortuna 1. Ligi. – Spotkałem tam naprawdę wielu świetnych ludzi, z którymi mam kontakt do dzisiaj. Spore wrażenie zrobił na mnie również krajobraz Kaszub. Chociaż pobyt w Chojnicach trwał krótko, to zapamiętam go do końca życia. Na pierwszoligowych boiskach Filip Żagiel rozegrał pięć spotkań, po czym wrócił do Zabrza, skąd jak dobrze pamiętamy trafił po raz pierwszy do Polonii Bytom.

 

Łukasz Zejdler w barwach Chojniczanki. Fot. Chojniczanka Chojnice

Również i w sezonie 2019/2020 mieliśmy w zespole z Chojnic swojego przedstawiciela. Na drugą część sezonu do pierwszoligowej Chojniczanki trafił z Widzewa Łódź, Łukasz Zejdler. – Z tamtego okresu zapamiętałem z pewnością ładne tereny i jeziora w okolicach, w których znajduje się miasto oraz oczywiście zawodników wraz z osobami pracującymi w klubie. Tworzyliśmy wtedy zgraną drużynę – wspomina przed sobotnim meczem nasz obrońca. Mimo kilkuletniej rozłąki, były zawodnik z pewnością spotka na placu gry w sobotę swoich kolegów z boiska: – Z zawodników, którzy dalej są w kadrze Chojniczanki pamiętam Tomasza Mikołajczaka oraz Oskara Paprzyckiego, których z tego miejsca pozdrawiam! Z trójki obecnych graczy Polonii Bytom zdecydowanie to Łukasz Zejdler miał najmniej szczęścia, z uwagi na czas, podczas którego przyszło mu grać w Chojnicach. – Minusem z pewnością podczas mojej gry w Chojnicach były okoliczności związane z pandemią. Był to ciężki czas, wymuszona przerwa od rozgrywek… Mój pobyt w Chojniczance był krótki, ale intensywny – dodaje na koniec 31-latek. Obecny obrońca Polonii rozegrał na zapleczu Ekstraklasy w barwach klubu z Chojnic dwanaście spotkań ligowych, odchodząc przed sezonem 2020/2021 do GKS-u Jastrzębie.

 

Daniel Ściślak po transferze do Chojniczanki. Fot. Chojniczanka Chojnice

Jako ostatni z obecnych Polonistów do Chojnic trafił Daniel Ściślak. Transfer pomocnika miał miejsce przed rundą rewanżową sezonu 2021/2022. – Po wypożyczeniu ze Słowackiego FK Pohronie, pojawiła się oferta z Chojniczanki. Była to najbardziej konkretna oferta w tamtym czasie, dlatego zdecydowałem się na ten kierunek – wspomina przed meczem 23-letni zawodnik, który z Chojniczanką sezon zakończył awansem do Fortuna 1. Ligi: – Na pewno bardzo miło wspominam mecz, po którym awansowaliśmy. Dużo działo się w szatni jak i na rynku w Chojnicach. Sobotni mecz również i dla niego będzie zatem szczególny, tym bardziej, iż na boisku spotka zawodników, z którymi rywalizował podczas pobytu w Chojnicach: – Najbardziej w pamięć zapadła mi legenda Chojniczanki czyli Tomasz Mikołajczak. Wiele lat w jednym klubie, grał i utrzymywał bardzo wysoki poziom. Zaskoczył mnie tym jak dobrym zawodnikiem był w momencie gdy tam byłem – dodaje Ściślak. Podczas półrocznego pobytu w drużynie prowadzonej przez trenera Tomasza Kafarskiego, Daniel rozegrał sześć ligowych spotkań.

 

Jedno jednak jest pewne. W sobotę przy Piłkarskiej sentymenty odejdą na bok i celem naszych zawodników będzie wywalczenie trzech punktów w meczu z Chojniczanką!

Wszystkie filmy

 Polonia Bytom Fanshop

Miejsce na twoją reklamę