Koncert w Chojnicach! Cztery bramki i trzy punkty dla Polonii!

Fenomenalny mecz rozegrała w Chojnicach bytomska Polonia. Niebiesko – Czerwoni nie dali najmniejszych szans rywalom, wygrywając 1:4 (0:1)!

Na samym początku ucierpiał Vitalucci. Uraz nosa spowodował dłuższą przerwę grze, ale ostatecznie gracz Chojniczanki mógł kontynuować zawody. Pierwsza klarowna sytuacja dla Polonii miała natomiast miejsce w 5. minucie. Zieliński uderzał z lewej strony na krótki słupek i Primel z trudem interweniował.

W 15. minucie Niebiesko – Czerwoni mieli rzut wolny po faulu na Bedronce. Dobre dośrodkowanie udało się jednak wypiąstkować golkiperowi gospodarzy. Chwilę później Królowa Śląska wyszła z kontrą. Piłkę mądrze rozprowadził Wojtyra, w samo pole karne pociągnął Andrzejczak. Skrzydłowy oddał strzał, ale został zablokowany.

Niemal po 25 minutach gry swojej okazji szukał Pochcioł. Obrońca podłączył się pod atak, otrzymał futbolówkę przed polem karnym i potężne uderzył. Brakowało jednak celności w tym zagraniu i piłka przeszła nad poprzeczką. W kolejnej akcji ponownie blisko szczęścia był Zieliński. Przedarł się on w szesnastkę rywali, lecz do samego końca przeszkadzał mu Emundsson przez co nasz gracz nie był w stanie oddać czystego strzału.

W 33. minucie sędzia pierwszy raz sięgnął do kieszeni. Żółtą kartką ukarany został ukarany Jakub Goliński za faul na Wojtyrze. Kolejna faza spotkania należała do Chojniczanki. Kilka groźnych ataków sprawdziło obronę Polonii. W szczególności groźny był strzał Szumilasa w dolny róg bramki. Czujny był jednak Szymkowiak.

Otwarcie wyniku nastąpiło w 41. minucie. Z prawej strony dośrodkowywał Bedronka, piłka ostatecznie zmierzała w okolice linii szesnastego metra, tam nabiegł Gajda i huknął z pierwszej piłki nie dając szans Primelowi.

Trener Brede zdecydował się w przerwie dokonań pierwszej zmiany. Kacper Korczyc zastąpił Antoniego Prałata.

Kolejny kluczowy moment nastąpił w 57. minucie. Bytomianie przejęli piłkę, Wojtyra zachował zimną krew przed polem karnym i zagrał do wbiegające na czystą pozycję Andrzejczaka. Skrzydłowy mając przed sobą bramkarza nie pomylił się i podwyższył prowadzenie!

To jednak nie koniec. Zaledwie kilka minut później indywidualną akcją popisał się Zieliński. Skrzydłowy pociągnął lewym skrzydłem, zszedł do środka w pole karne i świetnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

W 68. minucie na pierwsze zmiany zdecydował się trener Łukasz Tomczyk. Filip Żagiel oraz Michał Szmigiel weszli w miejsce Zielińskiego, a także Bedronki. Doskonałą okazję do podwyższenia prowadzenia miał w 77. minucie Konieczny. Po rzucie rożnym piłka trafiła pod jego nogi. Defensor oddał bardzo mocne uderzenie, ale nieczysto uderzył w piłkę. Okazja do świętowania miała miejsce tuz po tym. Żagiel indywidualnie zabawił się z defensywą gospodarzy, a następnie wszystko zwieńczył technicznym uderzeniem w samo okienko!

Goście sforsowali defensywę Polonii w 85. minucie. Vitaulcci zdecydował się na uderzenie z połowy boiska, które zaskoczyło Szymkowiaka. Ta sytuacja nie wpłynęła jednak na końcowy wynik i tym samym Niebiesko – Czerwoni wygrali 4:1!

Chojniczanka Chojnice – Polonia Bytom 1:4 (0:1)

0:1 – Gajda – 41′
0:2 –
Andrzejczak – 57′
0:3 –
Zieliński – 61′
0:4 – Żagiel – 77′
1:4 – Vitalucci – 85′

Bramki:

Żółte kartki: Goliński, Banach, Sabala – Zieliński, Wojtyra, Konieczny

Składy:

Chojniczanka: Primel – Edmundsson, Szymusik, Goliński, Nowacki (Kolesar 66′), Vitalucci, Kozina, Szumilas (Szczepanek 66′), Prałat (Korczyc 45′), Banach (Raburski 66′), Sabala, trener: Krzysztof Brede
Rezerwowi: Antkowiak, Paprzycki, Firmino, Benvindo

Polonia: Szymkowiak – Konieczny, Piekarski, Pochcioł – Bedronka (Szmigiel 68′), Gajda, Ściślak (Krzemień 82′), Romanowski – Zieliński (Żagiel 68′), Wojtyra (Wolny 82′), Andrzejczak (Steblecki 82′), trener: Łukasz Tomczyk.
Rezerwowi: Hajduk, Farbiszewski, Brzozowski, Cichocki

Sędzia główny: Piotr Rzucidło (Warszawa)

Wszystkie filmy

 Polonia Bytom Fanshop

Miejsce na twoją reklamę