Sobota rozpoczęta od wygranej. Polonia Bytom – Pniówek Pawłowice 3:2 (2:1)

Sobotni cykl meczów kontrolnych rozpoczął się dla naszej drużyny od zwycięstwa nad ligowym przeciwnikiem, Pniówkiem Pawłowice. Podopieczni trenera Adama Burka pokonali na obiekcie w Bytomiu-Miechowicach zespół z Pawłowic 3:2 (2:1) po dwóch bramkach Krzysztofa Ropskiego oraz jednej Łukasza Piontka. Dla gości obie bramki padły po rzutach karnych.

 

Podczas pierwszego meczu kontrolnego sobotniego dnia, nasza drużyna mierzyła się z Pniówkiem Pawłowice. Już od pierwszych minut sporo działo się pod bramką przyjezdnych. Nie minęło 40 sekund spotkania, a wbiegający pod pole karne rywali Łukasz Piontek posłał piłkę pod bramkę Pniówka. Błąd bramkarza Patryka Zapały z obrońcami pawłowiczan sprawił, iż piłka przy biernej postawie bloku defensywnego przeciwnika wpadła do bramki. Trzy minuty później nasza drużyna prowadziła już różnicą dwóch goli. Podopieczni trenera Adama Burka wykonywali na wysokości dwudziestego metra rzut wolny. Do piłki podszedł Krzysztof Ropski i płaskim strzałem tuż przy słupku podwyższył prowadzenie. Przewaga Polonistów w pierwszej odsłonie spotkania była bardzo widoczna. Jeszcze w dziesiątej minucie będący przy linii środkowej boiska Jakub Kuczera zauważył wychodzącego z bramki Zapałę. Próba przelobowania bramkarza przeciwnika okazała się jednak dla naszego młodzieżowca minimalnie niecelna. W 15′ minucie gry po rzucie rożnym dla Niebiesko-Czerwonych piłka znów spadła pod nogę Piontka. Wychowanek naszego Klubu z wysokości linii pola karnego szybko zdecydował się na strzał, lecz niestety piłka przeleciała obok słupka. Dwie minuty później jedno z nielicznych wyjść gości pod naszą bramkę dało im gola kontaktowego. Rozpędzony Kuczera wpadł na jednego z graczy rywali i sędzia wskazał na jedenastkę, którą pewnie wykonał Dawid Hanzel. W późniejszym etapie gry korzystnych sytuacji podbramkowych było już dla jednych i drugich zdecydowanie mniej.

 

Na drugą połowę podopieczni debiutującego na ławce trenerskiej Pniówka Sławomira Szarego wyszli bardziej zdeterminowani. Odzwierciedleniem tego były częste wizyty graczy byłego zawodnika Piasta Gliwice czy Odry Wodzisław pod bramką strzeżoną przez nowego golkipera Polonii, Krystiana Wieczorka. Młody bramkarz w 51′ minucie przy wyskoku do piłki zdaniem arbitra Sławomira Smacznego faulował Przemysława Brychlika, przez co po raz drugi w dniu dzisiejszym oglądaliśmy rzut karny dla rywali. Do punktu oddalonego o jedenaście metrów od bramki Wieczorka podszedł Mateusz Szatkowski i również pewnie umieścił piłkę w siatce. Mecz po doprowadzeniu do wyrównania znów się otworzył i ponownie byliśmy świadkami częstszych sytuacji bramkowych. Bardzo aktywny pod bramką przeciwnika był Krzysztof Ropski. W pierwszych minutach drugiej połowy jego uderzenia dwukrotnie były blokowane przez obrońców Pniówka, a po rzucie rożnym z 55′ minuty, piłka po główce naszego snajpera odbiła się od słupka. Dwie minuty później popularny Ropa znów był blisko gola, kolejny raz próbując strzałem głową wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Następne minuty przyniosły obu drużynom po jednej szansie na zdobycie gola. Po stronie rywali ładnie na bramkę Wieczorka uderzał Dawid Wiciński, natomiast po kolejnym stałym fragmencie gry pod bramką Pniówka, tym razem najwyżej w polu karnym do piłki wyskoczył Michał Bedronka, myląc się jednak o centymetry. Gola numer trzy udało się Niebiesko-Czerwonym wreszcie zdobyć w 73′ minucie po akcji dwóch zawodników, którzy wpisali się już wcześniej na listę strzelców. Piontek długim podaniem wypatrzył doskonale radzącego sobie w sobotę w polu karnym rywali Ropskiego, a ten przy asyście obrońców Pniówka zdołał z piłką się obrócić i mocnym strzałem wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Poloniści byli blisko zdobycia kolejnych trafień, lecz w decydujących momentach akcji zabrakło wykończenia pod bramką rywala.

 

Mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem podopiecznych trenera Adama Burka, a w naszej drużynie znów pojawiła się spora grupa zawodników z Akademii. Oprócz Borysa Łysko, Daniela Zielińskiego czy dobrze znanych już Piontka, Anklewicza czy Topolewskiego, swoją okazję na pokazanie się sztabowi szkoleniowemu Polonii otrzymał 19-letni Maksym Radchenko.

 

SPARING: 11 lutego 2023 r, godz. 9:00, Bytom – Miechowice

BS Polonia Bytom – GKS Pniówek ’74 Pawłowice 3:2 (2:1)

bramki: 4′, 73′ Krzysztof Ropski, 1′ Łukasz Piontek – 18′ Dawid Hanzel (karny), 53′ Mateusz Szatkowski (karny).

 

Składy:

Polonia: Wieczorek – Topolewski (46′ D. Zieliński), Bedronka, Hałgas, Anklewicz – Konieczny, Siwek, Łysko (63′ Radchenko) – Piontek, Ropski, Kuczera. Trener: Adam Burek.

 

Sędzia główny: Sławomir Smaczny (Bytom).

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę