Wydarzyło się po przerwie. Polonia Bytom – Stal Brzeg 2:1 (0:1)

Drugie zwycięstwo Niebiesko-Czerwonych podczas sobotnich gier kontrolnych stało się faktem. O wygranej podopiecznych trenera Adama Burka przesądziła druga połowa spotkania, podczas której do siatki Stali Brzeg trafiali Patryk Stefański oraz Dawid Wolny. W drużynie gości jedyna w meczu bramka była autorstwa byłego zawodnika Polonii, Michała Maja.

 

Po godzinnej przerwie na boisko w Bytomiu-Miechowicach znów wyszli zawodnicy Polonii Bytom. Tym razem była to jednak zgoła odmienna jedenastka od tej, która trzy godziny wcześniej rozpoczynała mecz kontrolny z Pniówkiem Pawłowice. Punktualnie w samo południe sędzia Marcin Bielawski dał znać do rozpoczęcia drugiego z zaplanowanych na sobotę meczów sparingowych. Tym razem Niebiesko-Czerwoni podejmowali innego z ligowych rywali, zespół Stali Brzeg. W pierwszej połowie działo się na boisku niewiele, co wynikało z dobrego planu obronnego przygotowanego na grę przeciwnika w wykonaniu obu drużyn. Jako pierwsi na bramkę rywali zaatakowali Poloniści. Ze “stojącej piłki” w 11′ minucie meczu na strzał z rzutu wolnego zdecydował się Dawid Krzemień, lecz futbolówka przeleciała ponad poprzeczką bramki, którą strzegł tego dnia wypożyczony do Brzegu właśnie z naszego Klubu, Dominik Brzozowski. Osiem minut później podobną okazję na gola mieli rywale i jak się chwilę później okazało, skrzętnie z tego skorzystali. Piłkę przed polem karnym ustawił sobie inny zawodnik mający na swoim koncie grę w Polonii, Michał Maj. Płaski strzał tuż przy słupku w wykonaniu Majowego okazał się nie do obrony dla Eryka Mirusa i od 19′ minuty podopieczni trenera Adama Burka musieli gonić wynik. Okazji na zdobycie gola wyrównującego nie było w pierwszych trzech kwadransach zbyt wiele. Najlepszą miał ponownie Krzemień, który w odpowiedzi na uderzenie Michała Sypka z 28′ minuty, posłał piłkę po szybkiej kontrze wymienionej z Patrykiem Stefańskim tuż nad poprzeczką.

 

Dużo lepiej gra Polonistów wyglądała w drugiej odsłonie meczu. Nasza drużyna od pierwszych minut od razu ruszyła do ataku, stając się tą, jaką pamiętamy z najlepszych, zimowych spotkań. W przeciągu dziesięciu minut sam Stefański dwukrotnie zaatakował bramkę Stali. Najpierw piłka po groźnej centrze nieznacznie minęła słupek, a następnie strzał doświadczonego gracza Polonii wybronił w dobrym stylu Brzozowski. Następstwem ruchu wypożyczonego do Stali bramkarza był korner, po którym bliski szczęścia był z kolei Konrad Andrzejczak, który strzałem z pierwszej piłki próbował doprowadzić do wyrównania. W 62′ minucie z pozoru niegroźna akcja przyniosła jednak gola dla naszej drużyny. Prawą stroną boiska pognał na bramkę niezmordowany Stefański i strzałem po ziemi w stronę dalszego słupka zdobył zasłużonego gola. Chwilę później na bramkę rywala strzelał Andrzejczak, lecz tym razem zwycięsko z rywalizacji wyszedł Brzozowski. Golkiper przeciwników był jednak bezradny w 66′ minucie gry. Fantastycznym rajdem lewą stroną boiska popisał się Andrzejczak, który minął czterech graczy Stali i wyłożył piłkę Dawidowi Wolnemu, który dopełnił tylko formalności. Przewaga gospodarzy była wyraźna, co powodowało wypracowanie przez naszych zawodników kolejnych akcji bramkowych. W przeciągu kilku minut dwie stworzone sytuacje lewą stroną boiska zawodnika testowanego oraz Andrzejczaka mogły przynieść kolejne trafienia dla Polonistów. Najpierw po uderzeniu byłego gracza Stali kąt strzału skrócił Brzozowski, a po chwili po asyście Andrzejczaka, gracz testowany posłał piłkę w boczną siatkę. Dominik Brzozowski pokazał swoje nieprzeciętne umiejętności również w 77′ minucie, kiedy to zatrzymał w sytuacji “sam na sam” pędzącego na bramkę Wolnego. Rywale zaatakowali pod koniec meczu, ale ich uderzenie mogło dać remis. Konkretnie bliski szczęścia był Marcin Niemczyk, po uderzeniu którego piłka trafiła w słupek. Ostatnie słowo w meczu należeć mogło jednak do zawodników klubu dwukrotnego Mistrza Polski. Po szybkiej akcji na minutę przed końcem spotkania, uderzenie Dawida Krzemienia znów zatrzymał Dominik Brzozowski.

 

Po zdecydowanie lepszej drugiej połowie, Polonia Bytom odniosła drugie tego dnia zwycięstwo. Stal Brzeg jednak pokazała, że wiosną będzie to zupełnie inny zespół, niż ten, którego zapamiętaliśmy z piłkarskiej jesieni. W drużynie prowadzonej przez byłego trenera Polonii Kamila Rakoczego, mogliśmy na boisku zobaczyć wielu graczy z przeszłością w zespole Królowej Śląska. O Dominiku Brzozowskim czy Michale Maju już wspomnieliśmy, warto odnotować również występy Jakuba Czajkowskiego, Grzegorza Ochwata, Damiana Celucha czy jednego z graczy testowanych przez brzeski klub. Do boiskowej rywalizacji ekipa trenera Adama Burka powróci już w najbliższą środę, kiedy to podejmie zespół RKS-u Radomsko.

 

SPARING: 11 lutego 2023 r, godz. 12:00, Bytom – Miechowice

BS Polonia Bytom – BTP Stal Brzeg 2:1 (0:1)

bramki: 62′ Patryk Stefański, 66′ Dawid Wolny – 19′ Michał Maj.

 

Składy:

Polonia: Mirus – Zawodnik testowany, Zubkov, Radkiewicz (65′ Pryga), Budzik – Wuwer (75′ Łysko), Krzemień, Norkowski – Stefański, Wolny, Andrzejczak. Trener: Adam Burek.

 

Stal: Brzozowski – Ślesicki (46′ Kuriata), Kowalski (46′ Wdowiak), Kulejewski (46′ Lechowicz), Maj (46′ Bąk) – Czajkowski (46′ Niemczyk), Sypek (46′ Zawodnik testowany), Szela (46′ Dychus), Bronisławski (46′ Karolczak), Ochwat – Zawodnik testowany (46′ Celuch). Trener: Kamil Rakoczy.

 

Sędzia główny: Marcin Bielawski (Katowice).

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę