O punkty z Pniówkiem Pawłowice po raz szósty [ZAPOWIEDŹ]

Sobotnim meczem z Pniówkiem Pawłowice pożegnamy kalendarzowy rok 2022 w roli gospodarzy. Chociaż nie zaczął się on dla nas najlepiej, to jednak wypada zakończyć go w możliwie jak najlepszym stylu. Świadoma trudnego zadania, z założeniem zgarnięcia trzech punktów drużyna Polonii Bytom wyjdzie za kilkanaście godzin po raz ostatni tym roku na murawę słynnego Olimpu.

 

Przez ostatni tydzień w zespole bytomskiej Polonii działo się wiele. Najpierw w sobotę po niezwykle ciężkim spotkaniu, nasza drużyna przywiozła komplet punktów z najdalszego wyjazdu tej rundy, a więc z przygranicznego Gubina. Niecałe pięćdziesiąt godzin później Niebiesko-Czerwoni z powodzeniem kończą pucharowe zmagania w 2022 roku, wygrywając w tegorocznym finale rozgrywek na szczeblu Podokręgu Bytom derbowe starcie z Szombierkami. Nasza drużyna obroniła tym samym trofeum wywalczone osiem miesięcy wcześniej. Skupiając się jedynie na sportowych aspektach, warto jeszcze wspomnieć, iż podczas wymienionych wcześniej spotkań, zespół Królowej Śląska musiał sobie radzić bez mającego problemy natury zdrowotnej, trenera Ryszarda Wieczorka. W sobotę natomiast czeka naszą drużynę kolejne ciężkie starcie, z którego gorąco wierzymy zwycięsko wyjdą Poloniści, którzy wciąż pozostają jeszcze w grze jeśli chodzi o zdobycie tytułu Mistrza Jesieni. Nie wszystko jednak w tym temacie zależne jest od bytomian, jednak obowiązkiem wicelidera tabeli w sobotnim meczu jest zgarnięcie jedenastego w tym sezonie kompletu punktów. Biorąc pod uwagę ostatnie mecze w roli gospodarza naszej drużyny w pierwszych częściach sezonu po powrocie na trzecioligowy poziom, żaden z nich nie zakończył się porażką klubu dwukrotnego Mistrza Polski. Co więcej, w żadnym z tym spotkań nasza drużyna nie straciła nawet gola. Na zakończenie jesieni 2019 roku, zremisowaliśmy u siebie bezbramkowo z rezerwami Zagłębia Lubin. Jesień 2020 oraz 2021 roku kończyliśmy natomiast zwycięstwami ze Stalą Brzeg oraz Odrą Wodzisław Śląski, odpowiednio w stosunkach 1:0 oraz 2:0. Nie mamy zatem nic przeciwko, aby w sobotę podążyć tym tropem i odnieść kolejne zwycięstwo, oznaczone przy okazji siódmym spotkaniem bez straconego gola.

 

Drużyna z Pawłowic do sobotniego meczu przystępuje z dziewiątej pozycji w tabeli. Podopieczni doświadczonego trenera Jana Furlepy mają na swoim koncie uzbieranych dziewiętnaście punktów i do Niebiesko-Czerwonych tracą dwanaście “oczek”. Ograny na trzecioligowym poziomie Pniówek jest jednym z dziewięciu klubów, z którymi nasza drużyna mierzy się czwarty sezon z rzędu, po powrocie na ten poziom rozgrywkowy. Nasz sobotni przeciwnik zanotował ostatnio dwie porażki z rzędu, przegrywając u siebie z robiącą furorę w Fortuna Pucharze Polski Lechią Zielona Góra, a także w dalekim Gorzowie Wielkopolskim ze Stilonem. Biorąc pod uwagę jedynie wyjazdowe spotkania, pawłowiczanie notują serię pięciu meczów bez zwycięstwa. Ostatni raz trzy punkty zgarnęli jeszcze w sierpniu, wygrywając w przeciągu kilku dni w Kluczborku oraz Gubinie. Wśród graczy klubu z Pawłowic najskuteczniejszym strzelcem – już od kilku sezonów – nieustannie pozostaje Dawid Hanzel. Rosły napastnik ma na swoim koncie osiem bramek, z czego ponad połowę zdobył na przestrzeni ostatniego miesiąca. W kadrze naszego najbliższego przeciwnika widnieje nazwisko 21-letniego obrońcy, Leona Fuliantego. Wierni sympatycy Królowej Śląska z pewnością pamiętają tego zawodnika z rundy wiosennej sezonu 2020/2021, kiedy to zanotował w zespole ówczesnego trenera Kamila Rakoczego pięć ligowych spotkań. Nie jest to jedyna postać, łącząca przed sobotnim spotkaniem oba kluby. Swoje występy w drużynie z południowej części województwa śląskiego ma również obecny gracz Polonii, Jacek Wuwer. Wuwi w klubie z ulicy Sportowej spędził łącznie dwa sezony, reprezentując Pniówka w 49-ciu meczach na poziomie 3. ligi.

 

Dla naszych gości będzie to druga w tym roku wizyta na stadionie przy ul. Olimpijskiej. W lipcu, w rozgrywanym w ramach letniego okresu przygotowawczego sparingu, padł remis 1:1. Mecze ligowe jednak wypadają zdecydowanie korzystniej dla bytomian, którzy z pięciu do tej pory rozegranych meczów o punkty wygrali aż cztery. Ostatni mecz ligowy obie drużyny rozegrały ze sobą w maju w Pawłowicach, gdzie Poloniści wysoko pokonali gospodarzy 5:0. Na listę strzelców wpisywali się wtedy m.in. Dawid Krzemień oraz Patryk Stefański, którzy w swoich konfrontacjach z drużyną Pniówka pokonywali pawłowickich golkiperów trzykrotnie (Krzemień) oraz dwukrotnie (Stefański).

 

Ostatni mecz Polonii Bytom w roli gospodarza w 2022 roku poprowadzi jako sędzia główny Pan Marcin Szrek z Kielc. Dla doświadczonego arbitra będzie to siódmy mecz w tym sezonie na tym poziomie rozgrywkowym, jednak pierwszy w III grupie. Arbiter reprezentujący Świętokrzyskie Kolegium Sędziów do Bytomia powraca po dziesięciu latach przerwy. Mało kto pewnie pamięta, iż ostatni raz ten sędzia mecz o punkty z udziałem Polonii prowadził w sezonie 2012/2013, a więc jeszcze za czasów występów Niebiesko-Czerwonych na zapleczu Ekstraklasy. Przy Olimpijskiej podejmowaliśmy wtedy gdyńską Arkę i to właśnie nad Bałtyk powędrowały wtedy trzy punkty. Jedyną bramkę w rozgrywanym we wrześniu 2012 roku zdobył Damian Krajanowski.

 

Zdaniem oficjalnego bukmachera Polonii Bytom, firmy Superbet, faworytem do zwycięstwa w sobotnim meczu są gospodarze. Wygrana Niebiesko-Czerwonych wyceniana jest po kursie 1.42. Za każdą wpłaconą złotówkę na remis, Superbet wypłaci Wam 4.50. Kurs dotyczący zwycięstwa Pniówka w sobotnim meczu wynosi natomiast 6.50. Więcej zdarzeń dotyczących meczu Polonia Bytom – Pniówek Pawłowice, znajdziecie na stronie internetowej oficjalnego bukmachera Polonii Bytom, firmy Superbet.

 

3. liga grupa III, sezon 2022/2023

16. kolejka (12.11.2022r)

BS Polonia Bytom – GKS Pniówek 74′ Pawłowice

ul. Olimpijska 2, Bytom

godz. 13:00

Transmisja: PBTV.

Wszystkie filmy

 Polonia Bytom Fanshop

Miejsce na twoją reklamę