Sobota bez punktów na Olimpie.
Polonia Bytom – Miedź II Legnica 1:2 (1:1)

Po raz pierwszy w tym sezonie w meczu rozgrywanym na stadionie przy ul. Olimpijskiej, drużyna Polonii Bytom poniosła porażkę. Komplet punktów w meczu 12. kolejki rozgrywek III grupy piłkarskiej 3. ligi zabrała ze sobą do Legnicy drużyna rezerw Miedzi, która po bramkach Michała Skowrona oraz Marcina Garucha odniosła w sobotnie popołudnie ważne zwycięstwo.

 

Zanim rozbrzmiał pierwszy gwizdek arbitra Łukasza Zatora, kilka dni temu swoje 85-te urodziny obchodził legendarny działacz i kierownik naszego Klubu, a ostatnimi laty zasłużona postać związana z Podokręgiem Bytom, Julian Rakoczy. Miłośnik piłki nożnej i osoba od dawna związana z Bytomiem tuż przed rozpoczęciem spotkania odebrał okolicznościową paterę z rąk klubowej delegacji, prezesa Spółki Bytomski Sport Polonia Bytom, Sławomira Kamińskiego oraz prokurent Doroty Boreckiej-Leszczuk. Chwilę później swoją nagrodę odebrał również Dawid Wolny. Napastnik Niebiesko-Czerwonych został nagrodzony przez redakcję Dziennika Zachodniego “Złotym Orłem” za najlepszego zawodnika września w swoim głosowaniu.

 

Gospodarze przystąpili do meczu bez pauzującego za kartki Ruslana Zubkova oraz kontuzjowanego Norberta Radkiewicza. W związku z absencją dwójki podstawowych obrońców Polonii, swoją szansę od pierwszej minuty otrzymał Krzysztof Hałgas. To on właśnie jako pierwszy stanął przed szansą na wpisanie się na listę strzelców, kiedy to po dośrodkowaniu piłki przez Tomasza Gajdę, doświadczony zawodnik naszej drużyny nieznacznie strzałem głową się pomylił. Poloniści od pierwszej minuty przejęli w meczu inicjatywę, często goszcząc w polu karnym Miedzi. Kilka stałych fragmentów gry sprawiło, iż mocno zakotłowało się w polu bramkowym gości, którzy przy pierwszych, lepszych okazjach wybijali futbolówkę przed siebie. W odwecie groźnie na bramkę Szymona Gniełki uderzał z dystansu Marcin Garuch, jednak piłka po strzale kapitana gości przeleciała ponad poprzeczką. Kolejne minuty to znów zryw podopiecznych trenera Ryszarda Wieczorka. Najpierw w 22′ minucie gry Hałgas dośrodkował piłkę do Patryka Stefańskiego, a nasz zawodnik z rywalem “na plecach” posłał wślizgiem piłkę obok słupka. Pięć minut później Alana Madalińskiego zmusił do interwencji Dawid Wolny. Najskuteczniejszy zawodnik III grupy piłkarskiej 3. ligi oddał groźny strzał po ziemi, po którym młody bramkarz legniczan wybił piłkę na rzut rożny. Kilka chwil później goście umieścili piłkę w bramce Polonii, jednak Błażej Szczepanek znajdował się w momencie strzału na pozycji spalonej. W 34′ minucie niestety rywale zdobyli bramkę już w sposób prawidłowy. Piłkę na połowie Polonii przejął Michał Skowron i pognał na bramkę Szymona Gniełki, finalizując płaskim strzałem przy słupku swoje uderzenie, które wyprowadziło gości na prowadzenie. Nasza drużyna szukała bramki wyrównującej jeszcze w pierwszej połowie meczu. Kluczowy w tym temacie okazał się Konrad Andrzejczak. Najpierw w 42′ minucie przedarł się w pole karne rywala i oddał minimalnie niecelny strzał na bramkę Miedzi, a w ostatniej minucie pierwszej połowy meczu skuteczną główką po dośrodkowaniu Łukasza Zejdlera wpakował piłkę do bramki, doprowadzając do wyrównania.

 

Po przerwie siły na boisku nieco się wyrównały. Goście prezentowali odważny futbol i śmielej zaczęli podchodzić pod nasze pole karne. Niewiele z tego jednak wynikało, gdyż ich ataki zostawały kasowane przez blok defensywny Polonistów. Przez pierwszy kwadrans zaczęła się również uzupełniać lista zawodników napomnianych przez sędziego Zatora żółtymi kartkami. Ataki legniczan faulami przerywali Stefański oraz Góralczyk, przez co na placu gry zrobiło się nieco nerwowo. Z czysto sportowych spraw jako pierwszy strzał na bramkę rywali w drugiej połowie meczu oddał Wolny, jednak łatwo obronił jego uderzenie Madaliński. Parę minut później podobny scenariusz spotkał akcję przeprowadzoną przez dwójkę Gajda – Zieliński, gdzie piłka po uderzeniu tego pierwszego również znalazła się w “koszyczku” legnickiego golkipera. Poloniści zaczęli ponownie przeważać, tworząc sobie z biegiem czasu znacznie groźniejsze sytuacje. Najpierw ładnym, lecz zbyt mocnym uderzeniem popisał się Andrzejczak, później w 66′ minucie Wolny po minięciu w polu karnym aż trzech zawodnik rywala zmusił Madalińskiego do trudu, a po chwili wprowadzony na plac gry Dominik Konieczny strzałem z dystansu próbował zmienić wynik meczu. Czasu na zdobycie gola na wagę trzech punktów było jednak coraz mniej, a na dodatek to goście objęli w 77′ minucie ponownie prowadzenie. Marcin Garuch przejął piłkę przy linii pola karnego i po chwili strzałem w stronę dalszego słupka wprowadził swój zespół w euforię, wyprowadzając legniczan po raz drugi w meczu na prowadzenie. Naszej drużynie po utracie gola ciężko było powrócić do płynnego rytmu gry. Goście skutecznie pozamykali gospodarzom drogi do oddawania strzałów, przez co brakowało pomysłu na finalizację akcji. Najbliżej zdobycia gola był Orest Tkaczuk, który w doliczonym czasie gry głową zmusił do skutecznej interwencji Madalińskiego. Po upływie doliczonych minut sędzia Kamil Zator mecz zakończył.

 

Po serii pięciu meczów bez porażki, niestety tym razem dorobek punktowy Królowej Śląska pozostał po sobotnim spotkaniu taki, jaki był przed jego rozpoczęciem. Porażka z dobrze dysponowaną tego dnia Miedzią spowodowała, że drużyna trenera Ryszarda Wieczorka nie wykorzystała potknięcia lidera z Częstochowy i zwiększyła do niego stratę punktową. W kolejnym meczu nasza drużyna zagra na wyjeździe z Odrą Wodzisław Śląski. Mecz zaplanowano na przyszłą sobotę.

 

15 października 2022 r, godz. 14:00, ul. Olimpijska 2, Bytom

BS Polonia Bytom – MKS Miedź II Legnica 1:2 (1:1)

Bramki: 45′ Konrad Andrzejczak – 34′ Michał Skowron, 77′ Marcin Garuch.

 

Składy:

Polonia: Gniełka – Góralczyk (76′ Lipp), Bedronka, Hałgas – Stefański (66′ Budzik), Wuwer (66′ Konieczny), Gajda, Zejdler – Andrzejczak (78′ Tkaczuk), Wolny, Zieliński (66′ Żagiel). Trener: Ryszard Wieczorek.

Miedź II: Madaliński – Llano, Pojasek, Rajnisz, Orzechowski – Szczepanek (90′ Poręba), Gurgul, Lewandowski, Tauriainen – Garuch, Skowron (70′ Agbor). Trener: Łukasz Buliński.

 

Sędzia główny: Kamil Zator (Kluczbork).

Żółte kartki: Stefański, Góralczyk, Wolny, Bedronka, Konieczny (Polonia) oraz Garuch, Llano, Agbor, Fościak (Miedź II).

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę